facebook
Dzwoń na Skype
Kanał RSS
Życzenia Świąteczne


2012-10-02

Śmiesznie proste

Śmiesznie proste
28!  Właśnie tyle słów ma znajdować się na głównej stronie Google’a. Tak przed laty zdecydowali twórcy wyszukiwarki, czyli Larry Page i Sergey Brin…

Historię początków nieskomplikowanego wyglądu strony znaleźć można w książce "Potęga Google’a", autorstwa Richarda L. Brandta. 28 słów to i tak dużo (w polskiej wersji, z racji specyfiki języka nieco więcej). Na początku było ich tylko 13. Skąd ta obsesja oszczędności i upraszczania? Zarówno twórcy wyszukiwarki, jak i pracownicy najwyższego szczebla wychodzą z założenia, że zawartość strony nie powinna rozpraszać. Ludzie wchodzący na stronę robią to w ściśle określonym celu. Dlatego jej  główna odsłona powinna być przejrzysta i łatwa w użyciu, bo ludzie tęsknią z prostotą i z niechęcią reagują na wszelkie przejawy komplikowania.

Ta filozofia nie znajduje niestety wielu naśladowców i jak zauważa Brandt: "dziś zdecydowana większość komercyjnych stron internetowych wręcz pęka od nadmiaru reklam, grafik, materiałów firmowych i tekstu i w rezultacie niełatwo znaleźć to, czego się szuka. Prostota to jeden z elementów decydujących o popularności produktów zarówno Google’a, jak i na przykład Apple’a.

***
Podobne notatki
To nie science-fiction, to rzeczywistość!








Inne z kategorii Ciekawostki